Higiena wymion i strzyków

Wskaźnikami świadczącymi, o jakości mleka są liczby komórek somatycznych i ogólna liczba bakterii w 1 ml mleka. W tej chwili mleko trafiające do skupu musi zawierać poniżej 400 000 komórek somatycznych oraz poniżej 100 000 bakterii w 1 ml.
 
Mleko o gorszych parametrach ma zmieniony skład i sprawia trudności w przerobie, a produkty z niego
wytwarzane są gorszej jakości.
Przyczynami niskiej jakości mleka są nieodpowiednie warunki higieniczne w całym ciągu technologicznym pozyskiwania mleka ale przede wszystkim zapalenie gruczołu mlekowego - mastitis, którego głównym objawem jest podwyższona liczba komórek somatycznych. Komórki somatyczne to obumarłe komórki nabłonka pęcherzyków, przewodów i zatok mlecznych oraz żywe i obumarłe białe ciałka krwi. Liczba komórek somatycznych w mleku wzrasta, gdy organizm broni się przed infekcją wymienia. Zakażeniem nie musi być objęte całe wymię, może ono dotyczyć pojedynczej ćwiartki. Drobnoustroje wywołujące zapalenia wymienia to: gronkowce, paciorkowce, pałeczki coli, oraz różne rodzaje drożdżaków i grzybów. Mięsień zwieracza strzyku stanowi blokadę dla zarazków. Najczęściej zapalenie wymienia rozpoczyna się po zakończeniu doju, kiedy zwieracz strzyka jest otwarty i do wewnątrz kanału strzykowego mogą wnikać drobnoustroje. Siedliskiem bakterii mogą być również uszkodzenia i rany delikatnego naskórka strzyku.
 
W hodowli bydła mlecznego zapalenie gruczołu mlekowego jest chorobą powodującą największe straty
produkcyjne.
Straty dodatkowe:
• Dodatkowy czas hodowcy poświęcony na leczenie
• Ryzyko wystąpienia czynników hamujących rozwój, ryzyko wystąpienia zarażenia
• Zwiększona śmiertelność
• Brakowanie stada
• Ryzyko choroby cieląt związane z odpajaniem zarażonym mlekiem
 
Wszystkie zabiegi przeprowadzane na wymieniu krów z mastitis (dój, smarowanie maściami) należy przeprowadzać delikatnie i z wyczuciem! Obrzmiałe wymię chorej krowy jest bardzo bolesne.
 
W oborach uwiązowych, gdzie krowy są dojone na stanowiskach, obora powinna zostać dodatkowo przygotowana przed dojeniem. Na około godzinę przed rozpoczęciem doju powinno się usunąć odchody i podrzucić świeżą ściółkę, wtedy kurz zdąży osiąść przed rozpoczęciem doju (pył unoszący się w powietrzu
mógłby być źródłem zakażenia mleka).
 
Drobnoustroje (najczęściej gronkowce i paciorkowce) mogą być przenoszone z chorych na zdrowe krowy przez kubki udojowe, ścierki do wymion oraz ręce dojarza. Aby temu przeciwdziałać, należy zachować podstawowe zasady higieny. Przy oczyszczaniu wymienia każda krowa powinna mieć swoją szmatkę lub chusteczkę jednorazową, każdy strzyk należy wycierać innym rogiem szmatki (przeciwdziałanie roznoszenia zakażenia między strzykami).
 
Zdojenie z każdej ćwiartki pierwszych trzech strug mleka do specjalnego kubka - przedzdajacza, pozwala zauważyć w mleku objawy świadczące o mastitis (np. krew w mleku). Metoda ta pozwala na dostrzeżenie już minimalnych zmian w mleku z poszczególnych ćwiartek. Poprzez przedzdajanie pozbywamy się także najbardziej zanieczyszczonych partii mleka zalegających w kanale strzykowym.
Co pewien czas (kilkanaście dni po ocieleniu, w 50-70 dniu laktacji i 200 dni po potwierdzonej ciąży) krowy powinny być badane za pomocą testu TOK (Terenowy Odczyn Komórkowy). Badanie to polega na zdojeniu 1-2 strużyn mleka z każdego strzyka na specjalną tackę do testowania, dodaniu odpowiedniej ilości odczynnika, wstrząśnięciu (zakręceniu) tacką w celu wymieszania mleka i odczynnika, i sprawdzeniu, czy mieszanina zmieniła konsystencję. Zmiana świadczy o podwyższonej liczbie komórek somatycznych w mleku i zagrożeniu mastitis.
 
Mleko z każdej ćwiartki powinno być w osobnym zagłębieniu tacki. Do każdego zagłębienia powinno być dodane tyle samo płynu do testowania (odczynnika), ile było mleka. Po delikatnym zamieszaniu mieszanina zmieni konsystencję na galaretowatą, gęstą, oznacza to podwyższoną ilość komórek somatycznych w mleku. Niektóre tacki (01-5202) posiadają specjalny zbiorniczek na płyn do testowania – wtedy naciśnięcie rączki tacki
powoduje uwolnienie równej ilości odczynnika do wszystkich czterech zagłębień. 
 
Na podobnej zasadzie jak płyn działają papierki testujące zmiany w mleku – pozwalają rozpoznać początki choroby wymion. Papierek jest nasączony specjalną substancją wskazującą podwyższoną liczbą komórek somatycznych. Są na nim zaznaczone 4 punkty odpowiadające czterem ćwiartkom wymienia - należy je zwilżyć porcją mleka. Zmiana zabarwienia sygnalizuje stan chorobowy.
Kolejną czynnością przygotowującą do doju jest oczyszczanie wymienia. Badania wykazały, że w 80% farm mlecznych, w których liczba komórek somatycznych jest zbyt wysoka, przyczyną problemów było niedokładne mycie i osuszanie strzyków przed dojem. Przed udojem wymię, a w szczególności strzyki często są zanieczyszczone (kał, rożne wydzieliny, słoma, pyły, etc.) i mocno narażone na działanie szkodliwych mikroorganizmów. Indywidualne mycie wymion zapobiega rozwojowi i eliminuje większość patogenów. Mycie wymion przed dojem może zmniejszyć początkową ilość bakterii w mleku nawet o 75%.
 
Do oczyszczania strzyków najlepsze są jednorazowe chusteczki nawilżone środkiem dezynfekcyjnym. Można używać ściereczki wielorazowe, namoczone w specjalnym płynie, który usuwa zabrudzenia ze strzyków i wymion, nie podrażniając skóry. Przez zawartość gliceryny i lanoliny pielęgnuje skórę, czyniąc ją elastyczną. Właściwości bakteriostatyczne pozwalają wyeliminować zagrożenie przenoszenia mastitis poprzez szmatki, jak i ręce dojarza. Umycie wymion i ich masaż wykonany miękką i czystą ściereczką (oddzielną dla każdej krowy) nasączoną roztworem preparatu, zawierającego związki jodu, glicerolu z niejonowanymi substancjami powierzchniowo czynnymi, powoduje skuteczne pozbawienie powierzchni strzyków wszelkich zanieczyszczeń.
Masaż powinien trwać ok. 1 minutę. Jest niezbędny, ponieważ powoduje wzrost poziomu oksytocyny, która odpowiada za wzrost ciśnienia wewnętrznego w wymieniu, a w konsekwencji odruch oddawania mleka. Działanie oksytocyny trwa stosunkowo krótko, 4-7 minut, i w tym czasie krowa powinna zostać
wydojona. Według badań, krowy, u których przed dojem stosowany był masaż wymienia, miały o 10-15% większą wydajność.
 
Dipingi stosowane do dezynfekcji strzyków zawierają składniki bakteriobójcze, takie jak: jod, glukonian chlorheksydyny, kwas salicylowy, nadoctowy lub mlekowy. Skóra strzyków narażona jest na negatywny wpływ środowiska (kał, wilgoć, niska temperatura, silne promieniowanie słoneczne), działania mechaniczne podczas doju czy przypadkowe otarcia. Aby zadbać o naturalną warstwę lipidów na skórze strzyków w składzie
dippingu powinien znaleźć się jeden lub kilka składników ochronnych i pielęgnacyjnych. Środki do dezynfekcji poudojowej powinny równomiernie pokrywać skórę strzyków. Często są w jaskrawych kolorach, co ułatwia kontrolę dokładności pracy obsługi. Stosowanie zamiennie preparatów o różnych substancjach dezynfekujących zwiększa skuteczność biobójczą zabiegów.
 
Podczas doju otwiera się kanał strzykowy. Mięsień zwieracz kanału strzykowego nie zamyka się jednak natychmiast po udoju, najczęściej trwa to od 30 minut do nawet 2 godzin. W tym czasie bakterie mają łatwy dostęp do strzyka. W celu zapobiegania mastitis bezpośrednio po doju stosujemy środki, które zasklepiają końcówkę strzyka, uniemożliwiając wniknięcie tam bakteriom.
Preparaty do dezynfekcji poudojowej przede wszystkim zasklepiają kanał strzykowy po doju i przez to zapobiegają stanom zapalnym, tworzą na strzykach warstwę zabezpieczającą. Przy strzykach suchych stosujemy okresowo specjalny krem, który powoduje gładkość i elastyczność skóry. Preparaty do dezynfekcji poudojowej strzyków to maści oraz płyny. W dezynfekcji poudojowej strzyków pomocne są kubki do dezynfekcji oraz zraszacze. Przy stosowaniu kubków cała powierzchnia strzyka jest dokładnie pokryta preparatem, jednak typowe kubki do dipingu wymagają większego rygoru w utrzymaniu ich w czystości. Istnieją kubki zawierające zawór bezpowrotny, który zapobiega przedostawaniu się zużytego płynu z powrotem do kubka – pozwala to na łatwe zachowanie higieny. Zraszacze nie mogą spowodować przenoszenia się bakterii w stadzie, ponieważ nie mają bezpośredniego kontaktu z wymieniem, ale nie są aż tak dokładne – łatwo można nie pokryć całego strzyka preparatem. Dlatego środki do dipingu są najczęściej w intensywnych kolorach – łatwo zauważyć niedokładnie zdezynfekowane strzyki. Zraszacze zapewniają lepsze wykorzystanie środka dezynfekującego. Kubki i zraszacze różnią się pojemnością – kubki mieszczą 300 ml preparatu, a zraszacze – 500 ml.